Koniec wojny z LTTE

Latest news



Radość w Kolombo z pokonania Tamilskich Tygrysów

              

Godz. 10:20

Velupillai Prabhakaran, jeden z najbardziej znanych terrorystów na świecie, zginął nad ranem w poniedziałek, gdy usiłował wydostać się z okrążenia armii - zakomunikowano w stolicy Sri Lanki Kolombo. Według agencji lider Tamilskich Tygrysów zginał wraz z dwoma adiutantami, gdy próbował uciec okrążenia karetką.

Wcześniej rozmawiałem na skypie z Pawłem z Mount Lavinia: 

[09:35:19] wawmoq: czesc, czytalem, ze koniec wojny, ale gdzie jest Prabhakaran?
[09:35:38] Pavanel: nie wiadomo
[09:35:53] Pavanel: szukaja
[09:35:57] Pavanel: ale chyba go nie znajda
[09:38:34] wawmoq: no tak, to symboliczna data
[09:38:40] wawmoq: mimo wszystko
[09:39:12] Pavanel: wszyscy wiaza z tym duzo nadziei, caly czas tylko dyskutuja, jak to bedzie w koncu dobrze
[09:42:10] wawmoq: no, ale nie powiesz, ze ludzie tancza na ulicah?
[09:42:36] Pavanel: No, wczoraj wszycy dekorowali flagami ulice
[09:42:48] Pavanel: samochody tez we flagach
[09:42:57] wawmoq: to jednak ładnie
[09:43:02] Pavanel: naprawde duzo entuzjazmu

 "Wyborcza" pisze dziś, że po 40 latach walki Tamilskie Tygrysy składaja broń. W sobotę 16 maja koniec wojny oglosił prezydent Rajapaksa, w niedzielę szef dyplomcji Tygrysow Selwarasa Pathmanatan oswiadczył, że "Bitwa dobiegła końca" (ale nie wojna...), a legendarny przywódca LTTE, Vellipilai Prabhakaran przepadł bez wieści. W sobote wojska rządowe odcięły partyzantów od wybrzeża, zamykając okrążenie w dżungli w północnej części wyspy. Razem z Prabhakaranem przepadli szef wywiadu i dowódca Morskich Tygrysów, co sugeruje, że uszli oni z życiem z okrążenia w miniaturowje łodzi podwodnej.

Kolombo sie cieszy, bo to koniec najdłuższej i najkrwawszej wojny we wspólczesnej Azji. Paweł pisze, że ma już sporo zamówien od turystów w czerwcu, choć normalnie to martwy miesiąc (czasami trochę popada, ale jest tez słonecznie i ciepło). Jesli teraz nie będzie fali samobójczych zamachów, a jest to niestety możliwe, to turystyka ruszy na większą skalę od nowego sezonu, czyli od grudnia.




do góry