
Po prawie 24-godzinnej podróży przez Franfurt i Doha siedzÄ™ w pokoju 162 jednego z najlepszych hoteli w Kolombo - Taj Samudra - i mam go na miesiÄ…c, ze Å›niadaniami włącznie. To poczÄ…tek mojej przygody na Sri Lance, która może potrwać kilka tygodni, kilka miesiÄ™cy, a może nawet rok.
Na lotnisku z gorącej czeluści bagażowego pasa wyłoniły się w końcu wszystkie trzy moje bagaże, także te ponad 9 kg książek przechwyconych jako płatna nadwyżka ponad 20 kilogramowy limit już na Okęciu, ale przemyconych jako bagaż ręczny do Frankfurtu, skąd poleciały dalej bezkosztowo, ale po podpisaniu przez mnie cyrografu, że jak zginą, to nie mam pretensji.
Alex, który odstÄ…piÅ‚ mi swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, jest Belgiem, mÅ‚odym archeologiem, pracowaÅ‚ w Muzeum AfrykaÅ„skim w Brukseli. PrzyjechaÅ‚ na Sri LankÄ™ trzy lata temu, na wakacje, spodobaÅ‚o mu siÄ™, wiÄ™c w czerwcu zeszÅ‚ego roku zjawiÅ‚ siÄ™ tu na kilka miesiÄ™cy zwiedzania kraju i dostaÅ‚ robotÄ™ takÄ… jak obecnie ja - opiekÄ™ nad turystami.
Najgorzej podróż zniósÅ‚ laptop - caÅ‚y czas coÅ› w tle miele, za wolno chodzi, no ale chodzi, wiÄ™c nie powinienem siÄ™ może tak na niego wÅ›ciekać. ZapiszÄ™ to na pen drivie i po kupnie lokalnego numeru do komórki (SIM-lock zdjÄ™ty w Polsce, zresztÄ… tu też to potrafiÄ…), wskoczÄ™ do jakiejÅ› kawiarenki internetowej, to nawiążę łączność z tymi, co pozostali za Indyjskim Oceanem.
do góry